Nowy Jork, Boston, Londyn, Berlin… Od tych miast wielu biegaczy rozpoczyna tworzenie swojej listy wymarzonych maratonów. Ale jeśli chcesz przeżyć prawdziwą przygodę na „królewskim dystansie”, to Twoja lista powinna wyglądać zupełnie inaczej! Poznaj ranking Gorilo.pl 5 najciekawszych maratonów na świecie.

 

1. Jedzenie, picie i… bieganie, czyli Marathon des Châteaux du Médoc

Myślisz, że alkohol i bieganie nie idą w parze. W takim razie pojedź do Bordeaux na „najdłuższy” maraton na świecie. Dlaczego najdłuższy? Ponieważ jego kręte drogi prowadzą przez słynne winnice, w których na punktach odżywczych nie znajdziesz jedynie wody, izotoników i bananów, ale wino, sery i inne przekąski. A więc nie dość, że na trasie nie musisz się martwić o głód, to jeszcze na zakończenie, możesz liczyć na butelkę wina Medoc w nagrodę. Niestety, bieg ma też swoje słabe strony: kompletnie nie nadaje się do robienia „życiówki”.



 

 
2. Bieg po Wielkim Murze Chińskim, czyli Great Wall Marathon

Maraton na Wielkim Murze Chińskim to jeden z najbardziej niesamowitych, a jednocześnie najbardziej wymagających maratonów na świecie. Trasa prowadzi m.in. przez urokliwe chińskie wioski i pola ryżowe. Głowna - 8-kilometrowa – część trasy prowadząca przez Wielki Mur Chiński to duża liczba bardzo wymagających i stromych podbiegów i zbiegów. W sumie biegacze pokonują na niej aż 5164 schodów. W 2017 r. Maraton na Wielkim Murze Chińskim wygrał Polak Marcin Świerc, najlepszy polski biegacz górski ostatnich lat.

 
 


3. Bieg śladem wielkiej piątki, czyli Big Five Marathon w RPA

Bieg rozgrywany jest na terenie prywatnego rezerwatu dzikich zwierząt w Entabeni w RPA, a jego nazwa pochodzi od wielkiej piątki zwierząt występujących na tym terenie, czyli lwa, słonia, lamparta, bawoła i nosorożca. Podczas biegu będziesz mógł się poczuć jak na prawdziwym safari. Nie musisz przy tym martwić się o bezpieczeństwo. Uczestników przed atakiem dzikich zwierząt chronią uzbrojeni strażnicy. No cóż… jaki maraton, tacy wolontariusze.

 


 


4. Maraton Alpejski, czyli Jungfrau-Marathon w Szwajcarii

Bieg odbywa się w samym sercu Alp Berneńskich, a więc trzeba się przygotować na mordercze przewyższenia. Wszystko rekompensują jednak zapierające dech w piersiach widoki na pokryte śniegiem szczyty, masywy skalne i doliny. Oczyma wyobraźni już widzisz się na trasie tego biegu? Dobrze się zastanów, bo na około 40 kilometrze rozpoczyna się wspinaczka sięgająca szczytu ponad 2000 metrów!

 

 


5. Bieg po "polskiej Saharze", czyli Cross Maraton Pustyni Błędowskiej

Wcale nie musisz wyjeżdżać daleko za granicę, żeby przebiec naprawdę ekscytujący i wymagający bieg. Wystarczy pojechać do Dąbrowy Górniczej na Cross Maraton Pustyni Błędowskiej. Zobacz sam: